Zespół Publicznego Gimnazjum i Szkoły Podstawowej w Leźnie

Strona główna

Historia wsi

Leźno

 

         

Krótka historia wsi Leźno

  Wieś Leźno leży między Żukowem a Gdańskiem. W czasach, gdy na tych ziemiach panowali Krzyżacy (1308-1466), istniały w tym miejscu dwie osady: Wielkie Leźno (Gross Lessen) i małe Leźno (Klein Lesen) zwane Lezenkiem. W 1338 r. Wielki Mistrz Krzyżacki nadał ziemie Wielkiego Leźna rycerzowi Gotkowi a w 1382 roku Małe Leźno rycerzowi Piotrowi z Lewina.

  Rycerze ci zobowiązani byli do służby zbrojnej na rzecz Zakonu Krzyżackiego. W tym czasie Wielkie Leźno miało powierzchnię 24 łany i 5 morgów ( ok. 405,8 ha), natomiast Małe Leźno 11 łanów czyli ok. 184,8 ha. Obie majętności należały do podporządkowanego komturom gdańskim okręgu administracyjnego z siedzibą w pobliskim Sulminie. 

  Po klęsce Zakonu Krzyżackiego w roku 1466 majątki dworskie, także majątki leźnieńskie, stały się własnością króla polskiego, który nadawał je w dożywocie ludziom zasłużonym dla kraju. W II poł. XVI w. dobra leźnieńskie otrzymała od króla w dzierżawę gdańska rodzina Hoppe. W 1623 roku król nadał je na własność gdańskim patrycjuszom Reinholdowi i Jerzemu Giese. Później otrzymał je Konrad Heidenstein, w 1654 starosta i nadworny doktor Abraham von Gehem, a następnie Jan Jerzy Przebendowski.

  Jan Jerzy Przebendowski był niezwykłym człowiekiem. Walczył przy boku króla Jana III Sobieskiego pod Chocimiem w roku 1673. Był po kolei starostą mirachowskim, kasztelanem chełmińskim, wojewodą malborskim mianowanym przez króla Augusta II Mocnego. W 1703 r. został podskarbim koronnym, a w 1728 generałem wielkopolskim.

  W latach 1720-22 zbudował w Lezenku swoją rezydencję. Po jego śmierci dobra te odziedziczyła jego córka Dorota Henrietta von Bielińska z domu Przebendowska. Potem majatek przechodził z rąk do rąk.

  W roku 1772 po pierwszym rozbiorze Polski, Leźno i Lezenko znalazło się pod zaborem pruskim. Różni ludzie i różne sposoby gospodarowania nie wyszły dziedzicowi na dobre. W 1786 r. właścicielem majątku został Georg Marcus Helffenstein- bankier wrocławski.

  Nowy właściciel zastał bardzo zaniedbane gospodarstwo i zniszczony pałac. Rozpoczął jego porządkowanie. Drogi obsadzono drzewami. Na polach niedaleko wsi Czaple wydobywano bursztyn.

  W roku 1806-1807 wojska napoleońskie były w stanie wojny z Prusami i rozpoczęły zdobywanie Gdańska. Na rozległych terenach otaczających miasto, również w Leźnie, stacjonowała armia francuska.
  Po traktacie pokojowym w Tylży w roku 1807 r. i powstaniu Wolnego Miasta Gdańska dobra leźnieńskie zostały rozdzielone granicą celną, która przebiegała wzdłuż rzeczki Strzelnicy i Raduni. Pola sąsiedniej wsi Lniska należały do Wolnego Miasta Gdańska, a reszta do Prus. Walki na tych terenach toczyły się tez w latach 1809-1810, 1816, 1819. Właściciel Leźna Marcus Helffenstein zmarł 27 II 1812 r. Został pochowany w Przyjaźni. 

  8 stycznia 1832 r. "dobra lezneńskie" kupił radca handlowy Friedrick Hoene. Hoene wybudował budynki w Borczu, owczarnie w Leźnie, Lniskach, Pępowie, Lezenku. W tym ostatnim zbudował też stajnię. 

  W tym samym czasie została uregulowana rzeka Radunia. W latach 1841-51 zbudowano szosę z Gdańska do Kartuz. Friedrick Hoene był bardzo dobrym gospodarzem, zmarł w 1867r.

  Dobra przeszły w ręce synów. Pępowo i Borcz w ręce Friedericka/ juniora/, a Leźno i Lniska Richarda. Dobra Leźno i Lniska liczyły wówczas 5500 morgów pruskich/ 1125 ha/. Richard Hoene w latach 1863-70 wybudował śluzę na Raduni, odwadniał i uprawiał pobliskie łąki. Na granicy Leźna i Pępowa pobudował cegielnię, w której produkowano głównie rury do drenarki. Użyźniał glebę nawożąc ją wapnem i gliną marglową.

  15 grudnia 1867 r. otworzono w Leźnie szkołę, która znajdowała się w tym miejscu, co obecna szkoła. Dochody z produkcji i majątku rosły. W latach 1865-66 zbudował szosę Leźno - Pępowo - Wejherowo.

  W 1875 r. zmarł Richard Hojne. Majątek odziedziczył jego bratanek Carl Hoene. W 1882 roku przybył do Leźna Georg Hoene z Pępowa. Georg Hoene był człowiekiem pracowitym i ambitnym, jego zapał i praca doprowadziły do korzystnych zmian w majątku Leźno. Rozbudował część folwarczną z zabudowaniami zgrupowanymi wokół dwóch prostokątnych dziedzińców. W nich hodował konie i bydło, była mleczarnia, która przynosiła duże dochody. W 1884 r. rozpoczęto przebudowę pałacu.

  Stary pałac Przebendowskiego z roku 1722 gruntownie przebudowano w stylu neorenesansowym. Skrzydła pałacowe nie zachowały się. Park urządzono na nowo. Pałac otoczony był zielenią parkową od strony południowej. Przed pałacem po jego stronie północnej (frontowej), pomiędzy oficynami były krzewy ozdobne, a od zachodu znajdowało się oczko wodne.

  Po śmierci Carla Hoene w 1903 r. przejął majątek jego dotychczasowy dzierżawca Georg Hoene. Majątek w Leźnie liczył wtedy 534 ha, w tym ziemi ornej i ogrodu 304 ha, łąk - 40 ha , pastwisk 36 ha, lasów 139 ha. Nieużytki, dwór i drogi zajmowały 14 ha a woda 1 ha. W majątku było 110 koni, 119 krów, 1000 owiec i 180 świń. Była też mleczarnia.

  Georg Hoene zmarł w1916 r. i został pochowany w lesie w Leźnie. Obok niego pochowano jego żonę. Leźno i Lezenko odziedziczył jego syn Konrad Hoene. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1920 roku Leźno znów należało do Polski. Po wkroczeniu wojsk niemieckich do Leźna 1 września 1939 r. Konrad Hoene powrócił do Leźna i pozostał w nim przez całą wojnę. Był w randze porucznika rezerwy. W czasie wojny w pałacu stacjonował niemiecki sztab oficerski. W tym czasie budynek pozostał nienaruszony, omijały go szczęśliwie działania wojenne.

  W lutym 1945 r. armia radziecka weszła do Leźna. Konrad Hoene kilka dni wcześniej opuścił wraz z rodziną swoją posiadłość i wyjechał do Niemiec. Żołnierze radzieccy wtargnęli do pałacu. Grabili i niszczyli majątek. 

  Po zakończeniu wojny posiadłość przeszła na rzecz skarbu państwa, powstało Kartuskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Rolnej. W pałacu urządzono biura i mieszkania dla pracowników. 

  W latach 90- tych zlikwidowano Kartuskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Rolnej. Gospodarstwo wraz z pałacem przejęła Agencja Rolna Skarbu Państwa. Podzielono dawny majątek na dwie części: gospodarczą i pałacowo - parkową. Gospodarstwo zostało wydzierżawione, natomiast pałac z oficyną i parkiem kupił Uniwersytet Gdański. Pałac został wyremontowany, odrestaurowany i odzyskał swoją dawną świetność. Obecnie jest to jeden z najpiękniejszych pałaców na terenie Polski północnej.

 
Park

 
  Rosną tu drzewa, które mają 100- 150 lat: kasztanowiec biały, modrzew europejski, żywotnik zachodni, brzoza brodawkowata, buk pospolity, dąb szypułkowy, grab pospolity, lipa drobnolistna, sosna pospolita, świerk pospolity, topola biała i wiąz szypułkowy. Oprócz starodrzewu występują tu duże ilości drzew młodych, głównie samosiewy. Jest tu również skupisko krzewów: jaśminowiec wonny, bez czarny, głóg jednoszypułkowy i śnieguliczka biała.

 

   

  Barbara Sontowska